Mój jamnior wabi się Ugryś(tak dał mu na imię mój tata), choć wcale nie gryzie. Śpi w pierzynie i oblizuje nam nogi... Gdy chce się bawić, a nikt nie zwraca na niego uwagi, kradnie wszystkim kapcie lub zabiera z kanapy poduchę i każe się ganieć z nią po wszystkich pokojach:) Uwielbia również ganiać koty i niecierpi włochatych psów. Mam z nim tylko jeden problem... jest taki rozpieszczony, że nie potrafi znaleźć sobie jamniczki...
O Ugrysiu opowiedział Waldemar
Data dodania: 2007-02-23 20:22
Ostatnia modyfikacja: nigdy