Suczce Żamyczce
Oczami wybiegasz na nie kończącą się
drogę, zziajana już w chwili wypadnięcia
za próg. Przegonić chcesz sama siebie
i wiatr w drzewach, i słońce słaniające się
za przeciwległy brzeg jeziora. I ja razem
z tobą w wodzie po szyję gonię ten blask.
Innym razem siedząc na skarpie
wyjemy za czymś, co dzwoni
nam w duszach, a czego nie umiemy
zobaczyć omamione skórą i sierścią.
Augustów, 6.04.93 r.
(wiersz pochodzi z mojego tomiku "Rzeka Siloe", Białystok, 1998, był też drukowany w jednym z numerów "Mojego Psa"). Moja sunia, krótkowłosa, czarno-podpalana jamniczka o imieniu Żamyczka 23 lipca (2005 roku) ukończyła 13 lat, od trzech dni była już bardzo chora i zmarła na stole operacyjnym w tydzień po urodzinach - 30 lipca b.r. Nie umiem utulić się z żalu.
Wiersz o jamniku Żamyczce
Jamnik ma długie
długie uszy
i wciąż węszący nos.
W ogrodzie kopie
dziury
znajdując zawsze coś.
Uparty i szczekliwy
w sam raz
dla ciebie pies.
Kochany i jedyny
bo przecież
on twój jest.
(wierszyk z mojej książeczki dla dzieci "Rozmowy z Izabelką".- Suwałki: "Hańcza", 1996)
Zobacz Żamyczkę w Galerii Jamnika!
Data dodania: 2007-08-07 18:07
Ostatnia modyfikacja: 2007-09-06 21:05