¦wiat Jamnika

Jamnicze psoty - Sonia

Mój jamnik nazywa się Sonia:

-pewnego razu zgubiłem mojego żółwia na ogrodzie, no i go szukam, szukam około 20 min. Patrze: a to mój piesek idzie i w pysku miał właśnie żołwia
-kiedyś jak jechalismy nad jezioro, zabralismy Sonie (przy brzegu często pływają roślinki zielone) i chodziła przy brzegu, zamaczała pysk w wodzie, brała wodorośle i przynosiła na ręcznik
-kiedy do mojej Soni mówi się TUSIA, to kładzie się na plecy i czeka, żeby ją ktoś pogłaskał
-kiedyś idąc na rowerek wodny na jeziorze zabraliśmy Sonie. Wszyscy ładnie weszli na rowerek i mój pies próbował wskoczyć na rowerek z pomostu i niestety nie doleciał do ROWERKA. Wpadła do wody, ale wypłyneła cała i zdrowa tylko mokra. I jak zwykle z wody otrzepała się na mnie.

*Moja Sonia urodziła się 1996 29 lutego (urodziny co cztery lata)

O opowiedział Bordys



Data dodania: 2005-07-14 17:58
Ostatnia modyfikacja: nigdy


Linki sponsorowane

© 2002-2007 ¦wiat Jamnika. Wszelkie prawa zastrzeżone. Protected by BOWI Group