O Jamniku
(wierszyk wyszperany z książeczki z lat dzieciństwa)
W grząskich trzcinach i szuwarach
ktoczy jamnik w szarawarach,
szarpie kłącza oczretu
i przytracza do beretu,
ważką pęki skrzypu wręcza,
traszkom suchych trzcin narecza,
a gdy zmierzchac się zaczyna
z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna,
po czym znika w oczerecie
w szarawarach i berecie...
Jamnik - to jest to...
(mój własny wytwór, wierszyk poswięcony mojemu jamnikowi Tofiemu de Kaszmir)
Chociaż jestem mały
to mam charakter śmiały,
ludzie patrzą na mnie z góry
ja ich widzę jak przez chmury.
Coś o moim charakterze?
Kocham siedzieć przy komputerze,
razem z moją super panią
zawsze wyszukam komórkę tanią.
Jamnik to najlepsza z ras
dla mnie nie ważny jest czas
czy w dzień, czy w nocy
jestem chętny do pomocy.
Lecz czasem zdarzają się wybryki,
w nocy na korytarzu wylądują siki.
Nie pogardzę darciem higienicznej chusteczki
i wyciąganiem rysunków z mej pani teczki.
Jestem super stworzenie,
choć jestem tez pospolitym leniem.
Na kazdym miejscu i o kazdej dobie
jestem jamnik - pies miły tobie.
Data dodania: 2004-11-26 17:22
Ostatnia modyfikacja: nigdy