Już od pierwszych dni mieszkania z nami, jamniczek musi wiedzieć, kto w domu rządzi. Łatwo przyzwyczajać malucha do pewnych zachować, działając na zasadzie skojarzeń. Kiedy widzimy, że piesek ma zamiar usiąść, można wprowadzić komendę "siad". Oczywiste jest, że taki maluch nie będzie wiedział, czego od niego wymagamy, ale taka "tresura w zabawie" na pewno pomoże psu w późniejszym treningu właściwym. Na tym etapie zwalczamy niepożądane zachowania smakołykami i ostrym tonem głosu.
Rozważmy taką sytuację: pies siedzi na kanapie, nam się to nie podoba. Są dwa wyjścia: "kopniemy" (nie dosłownie :) psa z kanapy lub zachęcimy go smakołykiem do zejścia. O ileż lepiej na psa wpłynie drugie zachowanie - przynajmniej pies nie będzie się nas bał.
Stosujemy tylko cztery rodzaje kar: odosobnienie, ostry ton głosu, ignorowanie oraz pistolet wodny. Nie ma potrzeby bicia, czy znącania się nad psem, bedzie się on tylko bał.
Odosobnienie - większość psów chce przebywać z człowiekiem i odosobnienie jest dla niego dotkliwą karą. Jeżeli pies zachowuje się niewłaściwie, zamknij go w osobnym pomieszczeniu. Izolacja nie powinna trwać długo, ale psa można wypuścić dopiero, kiedy się uspokoi i przestanie protestować
Ignorowanie - psy, tak jak i ludzie, nie chcą, aby je ignorowano. Po paru minutach należy "zauważyć" psa i pobawić się z nim przez chwilkę.
Ostry ton - nie mylić z podniesionym głosem! Psy nie lubią, gdy mówi się do nich podniesionym tonem. Intuicyjnie wyczuwają, że coś jest nie w porządku. Psy lepiej reagują na niskie tony! Karząc psa przyjmij dominującą, groźną postawę.
Pistolet wodny - chłodny strumień wody wzmocni działanie komendy słownej (skuteczny, gdy pies robi coś niewłaściwego)
Trening właściwy (komendy) można zacząć ok. 6 miesiąca życia psa.
Data dodania: 2002-12-23 00:16
Ostatnia modyfikacja: 2007-09-06 21:25